Gdy po raz pierwszy spotkaliśmy się z właścicielami BUFET, ich historia od razu nas urzekła. Za prostą nazwą i skromnymi punktami sprzedaży kryły się bowiem wyjątkowe lody – rzemieślnicze, wytwarzane z pasją, według tradycyjnych receptur. Problem polegał jednak na tym, że prawie nikt o tym nie wiedział. Marka, choć oferująca produkt najwyższej jakości, pozostawała niemal niewidoczna w zatłoczonym wrocławskim krajobrazie gastronomicznym. To właśnie wtedy rozpoczęła się nasza wspólna podróż – podróż, która miała zamienić lokalną lodziarnię w prawdziwą śmietankę wrocławskich słodkości.
Pierwszym naszym dużym zleceniem był projekt rebrandingu i repozycjonowania marki BUFET, która działała na wrocławskim rynku gastronomicznym. BUFET prowadził sprzedaż lodów, kanapek i ciast, ale sama marka nie była wystarczająco rozpoznawalna. Właściciele oddali w nasze ręce projektowanie od nowa całej strategii marki. Zależało im na powrocie do korzeni, czyli skupieniu się wyłącznie na produkcji naturalnych, autorskich lodów.
1. Diagnoza wyzwań
Pierwsze kroki przypominały detektywistyczne śledztwo. Przeanalizowaliśmy każdy aspekt funkcjonowania marki, by zrozumieć, dlaczego tak znakomity produkt nie znalazł jeszcze swojej wiernej publiczności. Okazało się, że nazwa „BUFET” – neutralna i wszechstronna – w żaden sposób nie oddawała wyjątkowości oferty. Klienci mijali kioski, nie zdając sobie sprawy, że za tą niepozorną szyldem kryją się lody wytwarzane ręcznie, z najszlachetniejszych składników. Dodatkowym wyzwaniem była lokalizacja – punkty sprzedaży nie przyciągały wzroku, a komunikacja marki była niespójna. W mediach społecznościowych pojawiały się przypadkowe treści, brakowało opowieści, która porwałaby klientów. W efekcie sprzedaż stała w miejscu, a potencjał wyśmienitych lodów pozostawał niewykorzystany.
2. Redefinicja marki
Aby odmienić losy marki, postawiliśmy na kompleksowy rebranding, obejmujący nie tylko zmianę nazwy, logo i identyfikacji wizualnej, ale także redefinicję wartości, strategii komunikacji i modelu sprzedaży.
- Przełom: narodziny Creme de la Creme
- Postanowiliśmy, że naszym zadaniem nie będzie jedynie kosmetyczny lifting, ale prawdziwa przemiana – taka, która wydobędzie na światło dzienne prawdziwy charakter marki. Rozpoczęliśmy od najważniejszego: od znalezienia duszy tej lodziarni.
- W trakcie warsztatów z właścicielami wyłoniliśmy cztery filary, które miały stać się fundamentami nowej marki:
- Tradycja – powrót do smaków dzieciństwa, do receptur przekazywanych z pokolenia na pokolenie, do czasów, gdy lody nie potrzebowały sztucznych wzmacniaczy, by zachwycać.
- Jakość – świadomy wybór najlepszych składników, sezonowe kompozycje smakowe, dbałość o detal, która przemawiała do coraz bardziej wymagających klientów.
- Manufaktura – przeciwieństwo przemysłowej masówki; małe partie, ręczne wykonanie, serce wkładane w każdą porcję.
- Szkoła francuska – elegancja, pełnotłusta śmietanka zamiast lekkiego mleka, finezja podawania.
- Te wartości stały się podstawą nowej tożsamości – zarówno w wymiarze filozofii, jak i stylu. Nazwa „Creme de la Creme” (czyli dosłownie „śmietanka wśród śmietanek a potocznie coś najlepszego”) idealnie oddawała luksusowy charakter produktu, jednocześnie nawiązując do francuskich korzeni receptur.
Magia w szczegółach: nowa identyfikacja wizualna
Gdy już wiedzieliśmy, kim jest nasza marka, przyszedł czas na nadanie jej formy. Stworzyliśmy eleganckie logo, które – niczym wytworna cukiernia z paryskiej ulicy – przywoływało skojarzenia z klasą i kunsztem. Odświeżyliśmy punkty sprzedaży, nadając im bardziej elegancki charakter: kiosk zamienił się w stylową budkę, a riksza – w mobilną lodziarnię, która przyciągała wzrok przechodniów.
Nie zapomnieliśmy też o detalach: pieczątki z promocjami, gustowne ulotki, a nawet sposób układania lodów w witrynie – wszystko to składało się na spójne, wyrafinowane doświadczenie marki.
Opowieść, która porwała Wrocław
Prawdziwa siła Creme de la Creme tkwiła jednak w jej historii. W mediach społecznościowych zaczęliśmy opowiadać o tym, jak powstają lody – pokazywaliśmy składniki, proces produkcji, ludzi stojących za marką. Klienci dowiadywali się, dlaczego te lody są wyjątkowe: bo nie ma w nich sztucznych dodatków, bo śmietanka pochodzi od zaufanych dostawców, bo smaki tworzone są z pasją.
Współpraca z lokalnymi autorytetami kulinarnymi jeszcze wzmocniła zaufanie do marki. Organizowaliśmy degustacje, eventy, konkursy – wszystko po to, by Wrocław poczuł, że Creme de la Creme to coś więcej niż kolejna lodziarnia. To miejsce, gdzie tradycja spotyka się z nowoczesnością, a każda gałka to małe dzieło sztuki.
Efekt: śmietanka wrocławskich lodziarni
Dziś Creme de la Creme to marka rozpoznawalna nie tylko przez smakoszy, ale też przez restauratorów, którzy chętnie włączają jej lody do swoich deserów. Sprzedaż wzrosła, a punkty znów tętnią życiem. Najważniejsze jednak, że udało nam się oddać ducha tej marki – pokazać jej prawdziwe oblicze, które przez lata pozostawało w cieniu.
To właśnie jest siła dobrego rebrandingu – nie tylko zmienia wygląd, ale przede wszystkim wydobywa na światło dzienne to, co w marce najcenniejsze. W przypadku Creme de la Creme okazało się, że tym skarbem były nie tylko wyborne lody, ale też opowieść o tradycji, pasji i rzemiośle, które stoją za ich powstaniem.
A ponieważ każda doba historia ma swój ciąg dalszy – jesteśmy pewni, że to dopiero początek słodkiej rewolucji…
3. Strategia komunikacji i działania marketingowe
Kluczem do sukcesu było dotarcie do świadomych konsumentów, którzy doceniają jakość i autentyczność. Wprowadziliśmy:
- Spójną obecność w social mediach (Instagram, Facebook, TikTok) – z naciskiem na pokazanie procesu produkcji, opowieści o składnikach i limited editions.
- Współprace z wrocławskimi autorytetami kulinarnymi – aby zwiększyć zaufanie do marki.
- Akcje promocyjne – np. degustacje, eventy i konkursy związane z otwarciem nowej odsłony marki.
- Działania B2B – oferta dla restauracji i kawiarni, które chciały serwować wyjątkowe lody.
Rezultaty: marka, która przyciąga klientów i otwiera nowe możliwości
Dzięki przeprowadzonej transformacji:
Marka Creme de la Creme stała się rozpoznawalna wśród wrocławian – zarówno klientów indywidualnych, jak i biznesowych.
